1. Niverplast
  2. Nowości i wydarzenia
  3. Pierwszą maszynę e-commerce firmy Niverplast w Japonii zainstalował Gerwin.
Gerwin Beltman wypowiada się

Pierwszą maszynę e-commerce firmy Niverplast w Japonii zainstalował Gerwin.

Niverplast | Gerwin

Gerwin Beltman (25 lat) | Mechanik w zespole ds. handlu elektronicznego w firmie Niverplast

Jeśli zapytasz kolegów o opisanie Gerwina, powiedzą, że jest spokojny, nie zawsze staje na pierwszym planie. Na przykład woli pominąć sesję zdjęciową na firmowe busy. Ale chętnie opowiada o swojej pracy i potrafi zarażać entuzjazmem. "Wtedy rozumiem cel, to jest dla mnie ważne."

Już od dzieciństwa Gerwin interesuje się techniką. To wcale nie jest dziwne, bo dorastał w rodzinie, gdzie technika odgrywała ważną rolę. Jego ojciec pracuje jako serwisant. Jeden brat pracuje jako mechanik w firmie Voortman Steel Machinery, a drugi w firmie Aebi Schmidt, znanego producenta maszyn do rozsypywania.

Wybór kształcenia w dziedzinie techniki przez Gerwin nie był więc niespodzianką. Wybrał model kształcenia polegający na pracy i nauce w ramach programu REMO Twente. Gerwin właśnie dostał stałą posadę u swojego poprzedniego pracodawcy, kiedy około trzech lat temu zauważył, że Niverplast pracuje nad uruchomieniem działu handlu elektronicznego. To zwróciło jego uwagę. Był to okres pandemii COVID-19, a Niverplast dostrzegł ogromny potencjał, aby stać się dużym graczem na rynku sklepów internetowych.

Nieco później Gerwin rozpoczął pracę w dziale handlu elektronicznego. Gerwin był pierwszym mechanikiem, który został zatrudniony. Jego praca polegała na montażu i kończeniu maszyn pakujących w warsztacie. Gerwin mówi: "Zaczynasz od pustej ramy, a kończysz z kompletną i działającą maszyną." Jak ta praca będzie się rozwijać, było wtedy trudne do przewidzenia, ale zespół był zmotywowany i chciał iść naprzód. Szybko się rozwijali. Obecnie liczą około dwudziestu osób.

Pierwsza podróż do Japonii

Szczególnie w ciągu ostatniego roku wiele się zmieniło dla Gerwin. Gdzie wcześniej zajmował się tylko końcówkami i testami maszyn, teraz wykonuje również instalacje u klienta na miejscu. "Ta kombinacja jest świetna, bardzo zróżnicowana", mówi Gerwin. Tak naprawdę to nadeszło dość nagle. Jeden z kolegów miał zakaz podróży, a inny nie czuł się komfortowo z wyjazdem na trzy tygodnie do Japonii. "We wtorek poprosili mnie, abym przejął pierwsze 1,5 tygodnia, a w piątek już byłem w samolocie!" Oczywiście Gerwin był podekscytowany, ale także zestresowany, bo leciał sam na drugi koniec świata. "Ale pomyślałem od razu: 'Oczywiście, zrobię to!'"

Gerwin był już kilka razy w Anglii, ale nigdy poza Europą. Montaż maszyny odbywał się we współpracy z grupą japońskich mechaników. Gerwin koordynował pracę japońskich mechaników i wspólnie przygotowywali maszynę do uruchomienia. Instalacja przebiegła bardzo sprawnie, między innymi dzięki dobrej pracy przygotowawczej. A w połowie trasy przyleciał kolega, aby pomóc w uruchomieniu i prowadzeniu szkoleń.

"Pierwszą maszynę E-commerce Niverplast w Japonii zainstalowałem. To naprawdę super!"

Podczas instalacji zazwyczaj na miejscu jest kilku kolegów. Gdy jest ich dwóch lub trzech, jest to oczywiście znacznie przyjemniejsze. Można razem zjeść, zwiedzać okolicę i wieczorem razem wypić piwo. Gerwin mówi: "W Japonii pracowałem trochę dłużej, ponieważ byłem sam."

Wyzwania w dziedzinie pracy

W pracy czasami napotykasz na wyzwania. Wtedy sztuką jest znalezienie rozwiązania. Kiedy przyjechaliśmy do klienta, okazało się, że stoi przed nami cała ściana, która nie była uwzględniona w projekcie. Konieczne było przeprowadzenie przeniesienia taśmy transportującej przez tę ścianę. "No cóż, to wydłużyło czas realizacji, ale dodaje to dodatkowego wyzwania. Ostatecznie musieliśmy to jakoś rozwiązać."

Również w przypadku plastikowych worków, których produkcja odbywa się na zewnątrz, czasami pojawiają się problemy. Na przykład w zeszłym tygodniu mieliśmy klienta w Stanach Zjednoczonych, który miał problemy z workiem na maszynie. Chcieli, aby montażysta przyjechał na miejsce, aby rozwiązać problem. Gerwin dostał telefon w kolejny wtorek i w piątek siedział już w samolocie do Monroe, Ohio. Gerwin mówi: "Oczywiście czasami klienci są sfrustrowani taką sytuacją, ale generalnie zachowują się uprzejmie, my przecież przyjeżdżamy, aby rozwiązać problem."

Gerwin monteur E-commerce

Niverplast jako pracodawca

W warsztacie Niverplast panuje dobra atmosfera. Zespół świetnie się bawi. "Czasami straszą się nawzajem lub rzucają sobie niespodziewanie małą piłeczką w kark." Również piątkowe popołudniowe spotkania w własnym Bruine Café są bardzo przyjemne. Pracownicy mają bardzo zróżnicowane doświadczenia zawodowe. "Wiljan pracował w budownictwie, Adri był budowniczym sceny, Leo pracował u dealera przyczep kempingowych. Ale jeśli masz zainteresowania i jesteś zaangażowany, to dostajesz tu szansę. Jeśli chcesz zdobyć wykształcenie lub ukończyć kurs, żeby się specjalizować, to możesz to zrobić." Nauka jest również możliwa na miejscu pracy. "Kiedyś powiedziano jednemu z kolegów: Jutro musisz podłączyć szafę sterowniczą. Przez całą noc nie mógł spać, ale teraz potrafi to zrobić." "Pomagamy sobie nawzajem w zespole i wszystko wychodzi."

Gerwin uważa, że Niverplast jest dobrym pracodawcą. Wie, że w innych miejscach sytuacja może być zupełnie inna. "Dostajesz dużo swobody, ale też dużo odpowiedzialności. Na przykład, jeśli chodzi o rejestrację godzin pracy, to możesz to samodzielnie ustalać. Nie musisz się rejestrować, a godzina wolnego nie jest problemem. Ale to jest kwestia wzajemnej współpracy. Sam też czujesz, kiedy coś nie wypada."

Wspólny rozwój

W każdy piątek po południu zespół E-commerce spotyka się na 10 minut, bardzo krótko i konstruktywnie. Co można poprawić? Gdzie napotykasz na problemy? Takie rzeczy. Jeśli wychodzą z tego dobre pomysły, to dział Inżynierii wprowadza je do projektu. "Na przykład zauważyliśmy, że można łatwiej podłączyć przewody elektryczne. Teraz robimy to w pół godziny, zamiast trzech." Koncept maszyny, który buduje zespół E-commerce, jest nadal bardzo nowy. Gerwin mówi: "A mimo to, różnica między pierwszą T-Plast a obecną wersją jest ogromna. Inne komponenty, wyposażone w silniki serwo zamiast cylindrów pneumatycznych. Ten rozwój naprawdę zależy od wszystkich nas razem."

"Stałem się poważniejszy. Albo, cóż, może bardziej odpowiedzialny to lepsze słowo."

W ciągu trzech lat Gerwin również przeszedł wiele zmian. Ponosi większą odpowiedzialność i łatwiej podejmuje decyzje. "Musisz rosnąć w pracy, poznać maszyny. Stałem się bardziej odpowiedzialny. Albo, cóż, może bardziej odpowiedzialny to lepsze słowo. Teraz myślę: no dawaj!"

Prawidłowy wybór

Gerwin jest bardzo zadowolony z obecnej sytuacji. Pracuje w warsztacie i zajmuje się ciekawymi projektami. Praca przy komputerze przez cały dzień nie jest dla niego. Czasami od ojca słyszy, że ten chciałby zwolnić tempo. Ojciec Gerwina zawsze jest zajęty i w ruchu. W Niverplast praca nie jest fizycznie ciężka. Są wszystkie niezbędne środki, suwnice, wózki widłowe, wszystko jest dostępne. "A jeśli nie, to coś załatwiamy. Kiedyś na przykład, żeby podłączyć szafę sterowniczą, trzeba było cały dzień klęczeć. Teraz mamy podnośnik, na którym można postawić maszynę."

Co Gerwin będzie robił za 5 lat, trudno mu powiedzieć. Być może kiedyś zdecyduje się przejąć firmę ojca razem z bratem, albo pójdzie własną drogą jako samozatrudniony. "Ale właściwie czuję się tu w Niverplast bardzo dobrze!"

< Powrót do wiadomości